Luciano startuje z nowym labelem. W przyszłym miesiącu mają ujrzeć światło dzienne pierwsze numery sygnowane wydawnictwem „Basaec”. Luciano wymyślił sobie bowiem, że wyda kilka tracków, o których świat by się nie dowiedział, a które stworzył nawet nie lata, a wieki temu. 

 Dlatego też przysiadł do komputera i zrobił reworki pieśni z 1997 roku. Wiadomo, że pierwsze wydawnictwo (które ukaże się też na winylu) będzie składało się z dwóch numerów – zatytułowanych „Cadenza” oraz „Stranger”. W tym roku „Basaec” ma wydać dziewięć świeżych „stuffów”.

No, powiedzmy, że odgrzewanych. I podziwiamy tego pana, że wydaje numer „Cadenza” w innym wydawnictwie niż właśnie w swojej „Cadenzie”. Ale co tu się dziwić, ten człowiek jest od lat nieodkryty…