Trochę z przekorą stwierdzimy dzisiaj, że sama muzyka do sukcesu nie wystarczy… Wiedzą o tym wszyscy, także weterani klubowych parkietów tacy jak Fatboy Slim. Jego nowy numer jest wręcz idealnym marketingowym tworzywem.

Bo po pierwsze, teledysk do niego został nagrany podczas bicia rekordu w… najdłuższej imprezie. Co ciekawe, wiele rave’ów macie pewnie za sobą, ale jak wynika z relacji z tego maratonu – wcale nie było aż tak przyjemnie i milutko… Zresztą zaraz będziecie mogli zobaczyć to sami w filmiku do produkcji o wdzięcznym tytule „Eat, Sleep, Rave, Repeat”.

A no i po drugie, numer stworzony został ze słynnym producentem „Featem”, a do tego dołączył także Riva Starr, a remiksem zajął się Calvin Harris. Będzie hit? Nie ma opcji?