Kiedyś na naszej stronie w dziale Chill Out pojawił się artykuł o klubowych książkach… Zarówno wtedy jak i teraz była to jednak ciekawostka – raczej nie mająca oparcia w szerszym kontekście rzeczywistościowym. Tymczasem na „rynku” pojawiła się bardzo ciekawa lektura (także dla socjologów), która opisuje klubowy temat..

 

Berlin, techno i technoturyści – to tytuł obszernej publikacji niemieckiego autora, który pisze o imprezach. Ale w bardzo ciekawy sposób, choć nie powieściowy, a raczej społeczny i będący jednocześnie historią Berlina.

Pierwsze 100 stron bardzo nas wciągnęło, być może dlatego, że spacerowaliśmy po miejscach, gdzie Kluboterapia kiedyś była, a być może dlatego, że nigdy nie patrzyliśmy na berliński clubbing oczami człowieka, który na imprezy chodzi tam od kilkudziesięciu lat. Jak będzie z dalszymi stronami? Pewnie podobnie – póki co jesteśmy w trakcie czytania i chcemy dokończyć książkę w waszym towarzystwie – dlatego proponujemy konkurs!

Pytanie jest proste: który z berlińskich klubów znajduje się na przeciwko budynku wytwórni Universal? Czekamy: redakcja@kluboterapia.pl Wyniki konkursu: 19.09.2013

Co weekend młodzi ludzie z całej Europy imprezują na kilku kilometrach wzdłuż brzegu berlińskiej rzeki Szprewy. Przylatują tu tanimi liniami lotniczymi i nierzadko przeciągają ostatnie godziny afterparty niemalże do następnego weekendu. 

Tobias Rapp, wybitny znawca tego zjawiska, przedstawia tę barwną i de facto najbardziej wpływową kulturę niemieckiej stolicy oraz jej protagonistów: uczestników imprez, właścicieli klubów, didżejów, producentów muzycznych i urbanistów.

Książka „Zagubieni w dźwięku” nie jest przewodnikiem po berlińskich klubach. To opis zjawiska społecznego, które po upadku muru berlińskiego zupełnie nieoczekiwanie wywarło ogromny wpływ na rozwój stolicy Niemiec. To kilka wybranych, ale charakterystycznych dla berlińskiej sceny klubowej historii ludzi, którzy ze swych pasji stworzyli sprawnie funkcjonujące, zatrudniające po kilkadziesiąt osób firmy. 

To również opis berlińskiego „modelu” imprezowania, w którym didżej jest ważny, ale nie najważniejszy, a gwiazdorstwo nie jest w dobrym tonie, w samym klubie zaś nie liczą się drogie wnętrza, lecz dobre nagłośnienie i atmosfera, powszechną zasadą jest zakaz robienia zdjęć, rodzice nieraz częściej chodzą do klubów od własnych dzieci, a imprezy trwają nawet siedemdziesiąt dwie godziny…

Tobias Rapp (ur. 1971), w 1990 roku zamieszkał w Berlinie i od tamtej pory był aktywnym uczestnikiem tamtejszej sceny klubowej; do 2009 roku redaktor muzyczny dziennika „die tageszeitung”; obecnie redaktor działu kultury popularnej magazynu „Der Spiegel”. Ksiązkę można kupić wchodzac TUTAJ.