W Printworks w Londynie szykuje się prawdziwy rave! Wszystko z okazji 20. urodzin filmu „Human Traffic”. W sumie w maju i czerwcu w okolicach Canada Water odbędzie się 18 imprez w tym klimacie! Line-up ma być (tak po brytyjsku) po prostu massive, a zgromadzona publika przeniesie się w lata 90-te. Na bilety musicie jednak odłożyć trochę kasy, bo tutaj ceny nie są sprzed dwudziestu lat. Żeby poczuć się w środku londyńskiego rave’u trzeba przygotować co najmniej sto funtów. Niektóre wejściówki kosztują nawet 300.

Promocja majowych (sic!) imprez już ruszyła, a do wizyty w wydarzeniu ma zapraszać między innymi specjalnie oklejony autobus. Właśnie w tak nietypowej scenerii swojego półgodzinnego seta zagrał Chris Inperspective. W charakterystycznym pojeździe stworzono mały winylowy sklep, a i koszulka grającego przywołuje same pozytywne wspomnienia.

Got any jungle in guy?

Do pełni wystroju brakuje tylko gramofonów, ale to byłoby co najmniej karkołomne wyzwanie przeskakującej igły. Jest jak jest.

This Will Turn Hare Krishna into a bad-boy!