Masomenos to francuski duet elektroniczny założony przez Joana Costesa i Adriena de Maublanc. Artyści działają na styku muzyki klubowej, eksperymentalnej elektroniki i… sztuki wizualnej.

Nie ukrywamy, że ich album „Balloons” wydany w 2010 roku wpłynął na każdego z członków naszej redakcji. Płytę katowaliśmy od deski do deski, a z czasem stała się ona niestety jedna z zapomnianych pozycji w kręgu eksperymentalnej muzyki elektronicznej…

„Balloons” łączyło jednak w sobie spójną historię, sentymentalny vibe z klubowym uderzeniem i wykorzystaniem całego potencjału, jaki w tamtym czasie niósł za sobą minimal. To był krótki, ale bardzo intensywny trend, do którego z chęcią od czasu do czasu wracamy z łezką w oku.

Masomenos, których nazwa w języku hiszpańskim oznacza mniej więcej „więcej lub mniej”, od zawsze balansowali między stylistykami, tworząc brzmienia trudne do jednoznacznego sklasyfikowania. Ten eklektyzm łatwo usłyszeć w warstwie dźwiękowej Balloons, gdzie długie, powolne formy rytmiczne przeplatają się z ciekawymi, szarpanymi wokalami i ambientowymi plamami.

Album Balloons to według naszego ucha perfekcyjny seamless mix — 10 kompozycji o łącznej długości około 76 minut, które płynnie przechodzą jedna w drugą, tworząc intensywną, wielobarwną narrację muzyczną.