Shlømo stanowi „serce francuskiego techno-undergroundu”.
W ciągu kilku lat udało mu się zdobyć wysoką pozycję na rynku i ukształtować własny, charakterystyczny styl, który słychać w produkcjach jego labelu Taapion Records, jak również wytwórni Delsin, Singular Records i Arts Collective. Artysta łączy w swojej muzyce zarówno feeling, jaki tkwi w rasowym techno, jak i niejako absorbuje atmosferę prosto z imprezowego parkietu. Ten mariaż brzmień doceniają klubowicze na całym świecie.
Mając niebywałe ucho do technicznego groove’u, Shlømo brzmi dobrze zarówno w produkcjach ze studia, jak i na żywo. Jego live’acty są przedłużeniem studyjnej aktywności, używa w nich takich narzędzi i instrumentów jak Nord 1, Korg MS20, Roland TR-8, Mikrokorg i Korg Mono/Poly.Te występy zaprowadzały go juz do takich klubów jak berliński Berghain, Bassiani w Tibilisi, Gamma w Rosji czy paryski Concrete, gdzie jest rezydentem.
Wkrótce kolejne releasy w labelach takich jak Delsin, SOMA Slam i nowy materiał w Taapion, a także nadchodząca trasa koncertowa po Japonii oraz występ na brytyjskim festiwalu Freerotation. Nowe produkcje artysty remiksować będą takie sławy muzyki techno jak Oscar Mulero, Tripeo, Johannes Heil oraz Sigha.
Z dumą będziemy gościć tego obiecującego artystę na imprezie INSTYTUT 30. września! Tego dnia w Warszawie zagrają jeszcze: Sam Paganini, Alan Fitzpatrick, Johannes Heil i Headless Horseman.
(Zdjęcie: Flavien Prioreau Photographe)
