Wiedząc jak wielkim zainteresowaniem cieszy się wszystko co dotyczy Rosjanki, nie mogliśmy przejść obojętnie obok jej pierwszego (chyba) występu przed kamerami kanału Cercle. Tym razem francuska (też chyba) ekipa postawiła na znane już sobie miejsce, czyli na wieżę Eiffela, na której już całkiem niedawno grał Kolsch.
Słuchając występu Niny czekamy więc na festiwal w tym miejscu. Będziemy zainteresowani biletami very early birds.