Jak to u Hamiltona. Dzieje się dużo, nie brakuje minimalistycznych motywów, masy niby przypadkowych dźwięków, urywanych wokali, ale wklejonych w pachnącą groovem techhouseową stylistykę starej szkoły. Dużo wolności dla poszukujących wytchnienia włóczykijów.

To taki szybki opis materiału z EPki zatytułowanej „Resurrection”. Wydawnictwo wypuścił tym razem label Moss Co., jest to więc powrót Archiego do swojego wydawnictwa ze swoimi trackami po 7 latach przerwy.

EPka składa się z dwóch numerów. To oprócz „Resurrection” także „Reflection”.

Numery przedpremierowo pan Hamilton grał już podczas stremeangu dla portalu Beatport, a jako, że jego premiera miała miejsce na Youtube dzisiaj, podklejamy poniżej godzinny set.