Litwin postanowił wrzucić cały materiał „Queen” do sieci.
Po przerwie, spowodowanej kontrowersyjną wypowiedzią Ten Wallsa na Facebooku, muzyk zapewne z pewnym niepokojem podszedł do drugiego albumu. Z naszej perspektywy, fani wybaczyli mu wszystko i to tylko kwestia miesięcy, aż Ten Walls zacznie znowu trafiać do line-upów festiwali.
Pierwszy krok już poczynił, jego nowy (w zasadzie debiutancki!) album umieszczono w internecie. Aż 24 numery czyli 24 filmy znajdziecie na jego profilu. Jeśli się spodoba, kupcie wszystko w sklepie i okażcie wsparcie! A my zaczynamy słuchać.
Track numer jeden z płyty wydanej nakładem „Runemark” znajdziecie poniżej. Pierwsza płyta ma być klimatyczna i eksperymentalna, druga to typowa muzyka taneczna. Przynajmniej tak pisze artysta opisując album „Queen”.
