Kilka dobrych lat minęło od premiery Berling Calling, który w chwili obecnej ma status filmu kultowego. Tak samo zresztą ją muzyka do wspomnianego obrazu, za którą był odpowiedzialny wcielający się w główną rolę w filmie – Paul Kalkbrenner.
Z dnia na dzień mało znany DJ był zapraszany na największe festiwale na świecie, gdzie podczas swoich setów gromadził tłumy. Sami mogliśmy się przekonać osobiście podczas jego występu na Sonar w Barceleonie, na Audioriver w Płocku czy na Bermudzie w Berlinie. Od tamtej pory Paul cały czas koncertuje, koncertuje i wydaje nowe produkcje.
Jednak kolejne albumy nie odniosły takiego sukcesu jak Berlin Calling. Publiczność marudziła, recenzenci też jakoś nie byli zachwyceni, a Paul…dalej koncertował. „And we build our castle, in the sky and in the sand” i to po prostu wystarcza do dziś dzień.
Jak się okazuje, podczas swoich podróży znalazł czas na nagrywanie. Efekt i być może muzyczne zmiany poznamy na kolejnym albume Kalkbrennera. Na wydawnictwie znajdziemy piętnaście numerów a wśród nich kawałek „Part Three”, który promuje krążek. Całość trafi do sprzedaży już 18. maja.

01. Part Eleven
02. Part Three
03. Part Fourteen
04. Part Seven
05. Part Four
06. Part Twelve
07. Part Two
08. Part Ten
09. Part Five
10. Part Fifteen
11. Part One
12. Part Nine
13. Part Thirteen
14. Part Six
15. Part Eight