W tym roku kultowy poznański klub SQ kończy 10 lat. Ponad 1500 imprez prezentujących klikuset djów i kilkadziesiąt zespołów, zorganizowanych dla (łącznie) kilkuset tysięcy gości – te liczby napisały historię muzyki klubowej w Polsce.
SQ nie zwalnia – atakuje teraźniejszość coraz to śmielszymi bookingami, wytrwale planując też przyszłe wydarzenia. Past, present, future – świętowanie urodzin potrwa kilka najbliższych miesięcy, a zacznie się 9 października imprezą z Oliverem Koletzkim.
Historia spotka się przy barze z dniem dzisiejszym, a przyszłość pomacha im z parkietu. Pomysł klubu SQ na świętowanie 10. urodzin to miks wspomnień, energii i długofalowych planów na rozwój kultury klubowej w Polsce. Już samo istnienie klubu przez 10 lat można w naszym kraju nazwać sukcesem. Odnoszenie ciągłych sukcesów przez 10 lat, tak jak to się ma w przypadku SQ, to rzecz wręcz utopijna. A jednak – solenizant od dekady w ogóle nie zwalnia tempa.
Świętowanie dziesięciolatek rozpoczyna trzęsieniem ziemi w wykonaniu Olivera Koletzkiego 9 października, potem napięcie będzie już tylko wzrastać. 24 października usłyszymy Pachanga Boys, 10 listopada – Tale of Us w Starej Rzeźni, 21 listopada – nasi rodacy Catz n Dogz zaprezentują swój nowy album, 11 grudnia zaśpiewamy razem z Fritzem Kalkbrennerem, a na początku stycznia usłyszymy po raz pierwszy w Polsce klubową legende – Dennisa Ferrera. A to jeszcze nie wszystkie nazwiska, bo urodzinowe obchody zakończymy dopiero w maju! Wszystko w towarzystwie unikatowych wizualizacji i scenografii. Organizatorzy przyzwyczaili już swoich gości do najwyższej jakości zarówno w sferze muzycznej, jak i wizualnej.

