No dobra! Przyznajemy się bez bicia, że nie mamy pojęcia dlaczego ostatecznie nie wspomnieliśmy o tym remiksie w dniu jego premiery. Nie wiemy czy to wakacyjny upał czy po prostu lenistwo. Jednak byliśmy blisko.

Kilka tygodni temu na łamach naszej strony (tutaj) informowaliśmy o Epce francuskiej artystki Chloe. Wielu z Was bardziej niż premierowym numerem interesowało się remiksem Dixona, który w ostatnim czasie mało publikuje nowych produkcji czy setów.

Dziś nadrabiamy zaległości i zamieszczamy odsłuch do wspomnianego utworu. Jest Dixonowo, tajemniczo, mrocznie, ale naszym zdaniem trochę nudnawo. Zresztą oceńcie sami.