Czas na energetycznego kopa! W naszym cyklu nie chcemy zaniedbywać muzyki techno, dlatego dzisiaj do „kawy” proponujemy wam podróż z lubianym duetem Joyhauser. To koncepcja, by zakotwiczyć w holenderskim Amsterdamie.
To 90 minut mocy wylatującej jak laser z literki A, będącej symbolem festiwalu Awakenings. To właśnie tam zagrali Joris Cielen i Stijn Vanspauwen. Belgowie, którzy są obecni na scenie pod szyldem Joyhauser od 2017 roku nie pozwolą wam wam zasnąć w pracy, szkole czy na uczelni.
Impreza odbyła się w ramach ubiegłorocznego ADE czyli Amsterdam Dance Event. Chętnie wracamy do tego seta, więc polecamy tę wycieczkę również Wam!