Koniec października to już czas na podjęcie decyzji dotyczącej jednego z najciekawszych dni w roku. Całkiem niedawno zapraszaliśmy Was na imprezę HYTE do Berlina, ale pomyśleliśmy, że sporą grupę czytelników może zainteresować także NYE na Wyspach.

Trzeba przyznać, że baaardzo długo klubowicze z Londynu czekali na pełne „odpalenie” się klubu Fabric. Kolejne lockdowny skutecznie krzyżowały plany, ale wygląda na to, że wszystko powoli wraca tam do normy (odpukać w niemalowane!). Jeżeli czwarta fala się nie rozpędzi, to lokal będzie tętnił życiem zarówno 31. grudnia jak i 1. stycznia. Bardzo ciekawie wygląda zestaw Room 01, bo obok Adriatique, duetu Fideles, Patrice’a Baumela zagra tam także nasza rodaczka Anii. Należy spodziewać się więc „afterlife’owego” grania.

Ceny też w sumie przyzwoite jak na Sylwestra, bo bilety kosztują 30 funtów ALE musicie pojawić się w klubie przed 22:00… Im później, tym drożej. No chyba, że wpadniecie na after po 4:00, to zapłacicie tylko 20 funtów. Impreza potrwa do 7:00.