Francuska platforma dystrybucyjna i sieć labeli Yoyaku przejęła majątek berlińskiej tłoczni OBJECTS Manufacturing. Ruch ten ma zapewnić stabilną przyszłość zakładu, który po problemach finansowych wznowił działalność wcześniej w tym roku.
Umowa została zamknięta na początku 2026 roku. Nowi właściciele zdecydowali się pozostawić znaczną część dotychczasowej ekipy, w tym założyciela firmy Jeremy Guillot. Dzięki temu w strukturach przedsiębiorstwa zachowane zostanie doświadczenie związane z produkcją płyt winylowych, kontrolą jakości, procesami galwanicznymi i logistyką.
Bezpośrednie kierownictwo nad OBJECTS Manufacturing obejmuje teraz szef Yoyaku, Benjamin Belaga. W związku z nową rolą przeniesie się on do Berlina, gdzie będzie odpowiadał za dalszy rozwój tłoczni.

Fabryka dysponuje prasami Alpha Phoenix oraz własnym zapleczem galwanicznym, co umożliwia realizację praktycznie całego procesu produkcyjnego na miejscu — od przygotowania matryc aż po końcową dystrybucję gotowych wydawnictw. Yoyaku podkreśla, że celem inwestycji jest stworzenie solidnego europejskiego centrum produkcyjnego dla niezależnych wytwórni, a nie przenoszenie operacji z Paryża do Niemiec.

Równocześnie firma uruchamia nowy projekt o nazwie Kurtezy, który będzie działał bezpośrednio przy berlińskiej fabryce i skupi się na logistyce oraz fizycznej dystrybucji muzyki. Za inicjatywę odpowiadać będzie Jamie Fry, twórca KMA60, który opuszcza dotychczasowe stanowisko, aby w pełni poświęcić się nowemu przedsięwzięciu. W projekt zaangażował się także Sammy Dee związany z Perlon.
Przypomnijmy, że OBJECTS Manufacturing ogłosiło niewypłacalność jesienią ubiegłego roku. Wśród powodów wymieniano rosnące koszty działalności oraz coraz silniejszą konkurencję na europejskim rynku produkcji winyli.