Za nami płocki festiwal, komentarzy i emocji nie będzie końca jeszcze przez kilka dni. Potem będziemy wspominać i słuchać muzyki, którą udało nam się poznać w tym roku. Ekipa Kluboterapii prawie całą sobotę spędziła na Burn Stage, by posłuchać jak grali Lee Burridge, duet Bedouin i Oliver Koletzki… W niedzielę nie mogliśmy ani na chwilę oderwać się od setów Briny Kanuss i Damiana Lazarusa. Postanowiliśmy więc przygotować dla Was playlisty z tych pięciu występów. Kilka numerów ma już swoje lata (jak „Rej”), niektóre zostały wydane… dzień przed Audioriver.

Natomiast klasyczną relację z AR 2019 znajdziecie tutaj:

P.S. Jeżeli nasze ucho gdzieś usłyszało o jeden dźwięk za dużo czy za mało, lub pomyliliśmy remiksy to z góry przepraszamy… a teraz ruszamy uzupełniać nasze playlisty w nowe tracki! Do usłyszenia na Audioriver za rok! Zaczynamy od tego, co w sobotę grał Lee Burridge. Byliśmy przekonani, że klimatyczniej być nie może…

… ale potem na scenie pojawił się duet Bedouin i zrobiło się jeszcze bardziej klimatycznie!

Potem okazało się, że najlepszy set Audioriver… przed nami. Na Burnie pojawił się Oliver Koletzki, z którym wybraliśmy się w podróż w takich klimatach:

Dzień później była niedziela… Podczas imprezy Sun/Day usłyszeliśmy kolejne dwa świetne sety… Rozpoczęło się od podróży z Briną Knauss…

… a potem to już fenomenalny closing festiwalu z Damianem Lazarusem.