Kiedy pisaliśmy o odwołaniu barcelońskiego festiwalu Primavera Sound, zastanawialiśmy się dlaczego zaplanowany „tuż obok” (w miejscu i czasie) Sónar twardo informuje o kolejnych wydarzeniach i artystach. To była jednak tylko kwestia czasu, bo Hiszpania dość mocno odczuwa koronawirusową zawieruchę.

Organizatorzy jednego z najbardziej popularnych festiwali będą jednak chcieli chociaż trochę uratować stracone lato i na październik planują dwa inne wydarzenia. Formuła? Hybrydowa, trochę osobista, trochę internetowa.

To już drugi rok z rzędu, kiedy cała branża i miłośnicy elektroniki nie spotkają się w Barcelonie… Znamy już jednak edycję przyszłorocznej imprezy. Sónar odbędzie się od 15. do 18. czerwca. Kto to jednak wie, co jeszcze czeka świat…

Przypomnijmy, że Sónar odbywa się nie tylko w Hiszpanii. Jego turecka edycja w Stambule na razie jest niezagrożona i odbędzie się 2. października.